Letni dzień ma tutaj kształt. Nie jest to kształt północnoeuropejski i działa lepiej, gdy planujesz z nim, a nie przeciwko niemu.
Sekwencja
Nad morze najlepiej jest późnym rankiem, zanim wiatr postanowi inaczej. Lunch jest długi i odbywa się w centrum dnia, a nie na jego krańcu. Po obiedzie wyspa odpoczywa – i plan też taki powinien być.
Wieczór zaczyna się ponownie o złotej godzinie, powoli popijanym aperitivo. Kolacja zaczyna się późno i nie jest pośpieszna. Noc zaczyna się później, niż większość odwiedzających się spodziewa, i kończy się odpowiednio.
Dlaczego koordynacja przewyższa improwizację w sierpniu
Każdy krok tej sekwencji zależy od poprzedniego. Długotrwały lunch porusza resztę; kolacja rozpoczynająca się w czasie wyspiarskim decyduje o tym, kiedy zaczyna się noc. W sierpniu na każdym kroku angażują się także inni ludzie – kapitan, kuchnia, kierowca – każdy z nich ma cały swój własny dzień.
Improwizacja sprawdza się w spokojnych miesiącach. W sierpniu należy wcześniej ustalić kolejność: godziny odjazdów, godziny stolików, plan powrotów. Nie po to, żeby dzień był sztywny – żeby był luźny tam, gdzie jest to istotne, ponieważ ustalone punkty trzymają się.
